Pimpek zmęczony sławąJak wyznaje "Super Tobago Express" Pimpek, "sława go męczy". Dlatego musiał wyjechać z Polski. Niestety nie na zawsze i co gorsza zdecydowanie za blisko.
Wyjechałem, bo chciałem sobie przypomnieć jak to jest wejść do normalnego supermarketu i nie widzieć pielgrzymki za sobą, jak to jest stanąć koło drzewa, podnieść nogę i nie widzieć fotoreporetrów. - mówi skromnie Pimpek.
Ale nie musimy się martwić, że Pimpek zniknie z show-biznesu. Odpocznie i zatęskni za sławą:
Prywatność prywatnością, ale nie ukrywam, że brakowało mi karteczek i liścików na ulubionej wycieraczce od moich fanów piszących "Pimpku, kochamy cię!"