Jestem biseksulanaOd razu ostrzegamy - nie jest to żadna sensacja. Sonia postanowiła po prostu, jak zwykle, zrobić wokół siebie trochę szumu. Już raz "wyznała", że ma ochotę na seks z inną suczką. Dziś w wywiadzie dla NVTvR-u zapytania o tamto wyznanie, przyznała się do wieloletniego homoseksualnego związku:
"Byłam w związku z suczką przez parę lat, ale to już jak byłam taką młodszą dziewczyną. I wiesz co jest rajcującego... No przede wszystkim, że jest inaczej. Ja jestem wodnikiem, więc moją absolutnie przewidywalną cechą jest brak przewidywalności. Uwielbiam wszystko, co jest inne, zupełnie takie dzikie, z innej bajki, nienawidzę rutyny. Nienawidzę takich wiesz... prostych szablonów."
Co dalej? Do czego jeszcze można się przyznać, żeby trafić na pierwszą stronę tabloidu? Do seksu z poduszką?
A może to zwykła
zemsta na zachowanie partnera Soni i filmy jakie można znaleźć w Internecie.