Logo Kundel Bury
Prawie zemdlała, jak ją rzucał!
Sonia Pimpkowska postanowiła udzielić szczerego wywiadu dla "Kota i Psa" na temat swojego nieszczęśliwie zakończonego małżeństwa z pięknym Pimpkiem. Czyta się to bardzo przykro, widać, że kobieta została zraniona do bólu. Wspomina, że robiła dla swojego męża wszystko, poświęcała się, zapominała o sobie. A gdy się już zużyła, rzucił ją. Prawdopodobnie dla młodszej.

Z jakiej miłości można najłatwiej zrezygnować? - zaczyna. Do siebie samej. Uważam, że kobiety tak się spalają, kochając innych, że zapominają o sobie. Kompletnie. Jak zostałam trzy lata temu matką, to wszystko się we mnie przewartościowało. Wtedy pomyślałam, że ja też jestem ważna.

Powiecie, że "widziały gały, co brały", ale i tak nam jej trochę szkoda. Wyobraźcie sobie - poświęcić życie komuś takiemu!
nickname:
mail:
http://

Przepisz kod z obrazka:
kundel bury captcha


Nie odpowiadamy za treść wypowiedzi zamieszczanych w komentarzach przez użytkowników. Nie ponosimy również żadnej odpowiedzialności za użyteczność, dokładność i kompletność jakiejkolwiek wypowiedzi, zastrzegamy sobie ponadto prawo do ich usuwania bez podania przyczyn.

Pola oznaczone kolorem czerwonym są wymagane! W razie wątpliwości prosimy o kontakt: kontakt@kundelbury.com.